Przejdź do głównej zawartości

Posty

Powieść #7_Epoka Storge - 12 kropli | Pisanie #24

Czas na już siódmy odcinek powieści. Serdecznie zapraszam do lektury poprzedniego >>>  i tego, który przed Wami. Przyjemnego czytania! fot. Yomare, Pixabay.com Rozdział II (#3) Z rozmyślań wyrwała Siemka prośba mamy: Może opowiesz mi teraz ty, co cię spotkało dzisiaj, gdy poszliście z kolegami do centrum Terazanu? Siemisław czuł, że nie może ukryć przed mamą żadnego szczegółu i też tak naprawdę nie miał zamiaru. Wiem, że wy nie pochwalacie naszych wizyt w pobliżu wojsk Omenirionu, ale nam chłopakom trudno się nieraz powstrzymać. Niezależnie jak by oceniać Omenirion, ich uzbrojenie jest super. I dzisiaj też tam właśnie poszliśmy i skryci w bezpiecznym miejscu patrzyliśmy się jak sobie tamci wesoło gwarzą przy jednej z karczm na rynku; rozsiedli się wygodnie – opowiadał Siemko i gdy doszedł do decydującego momentu opowieści wytężył zmysły, żeby wszystko dokładnie sobie przypomnieć i mówił dalej – i wtedy zdarzyło się coś dziwnego. W pobliżu ta...

Powieść #6_Epoka Storge - 12 kropli | Pisanie #23

Drodzy powieściolubcy :) W poprzednim odcinku rozpoczęliśmy narrację drugiego rozdziału mojej powieści. Dzisiaj ciąg dalszy, m.in. o niezwykłej rozmowie matki z synem. Kto jeszcze nie czytał zapraszam do lektury wcześniejszego odcinka >>>. I jedziemy dalej! fot. Myriams-Fotos, Pixabay.com Rozdział II (#2) Siemisław Baszta nie od razu odpowiedział, ale widać było, że zmaga się z sobą i szuka najlepszych słów, żeby opowiedzieć o szczegółach zajścia. Pani Baszcina postanowiła przyjść mu z pomocą: To może najpierw ja opowiem o tym, co mnie spotkało, gdy byłam tylko cztery lata starsza od ciebie. – Siemisław spojrzał na mamę, a ta kontynuowała swoją opowieść. – To było na krótko przed moim ślubem z tatą. Bardzo się cieszyłam, ale jednocześnie miałam w sobie dość spore obawy, jak to wszystko przebiegnie i czy w ogóle podołam roli żony i matki. I tak pewnego razu, gdy tata pojechał do miasteczka załatwić kilka przedślubnych spraw ja krzątałam się w moim r...

Powieść #5_Epoka Storge - 12 kropli | Pisanie #22

Moi Drodzy! Ostatnio skończyliśmy pierwszy rozdział mojej powieści. Dzisiaj zapraszam do lektury początkowego fragmentu rozdziału drugiego. Dowiecie się m.in. z kim i o czym rozmawiał Domarad Baszta po tajemniczym zajściu z jego starszym bratem w trakcie wyprawy do centrum Terazanu, leżącego w północnym Naanaku. Kto jeszcze nie czytał zapraszam do lektury poprzedniego odcinka >>> , żeby nie stracił wątku i życzę przyjemnego obcowania z literaturą. fot. simonprodl, Pixabay.com Rozdział II (#1) Ja nie wiem co mu jest. Powiedziałem wam jak było. I to właśnie nie pierwszy raz, ale dzisiaj już przegiął. – Domarad stał z założonymi rękami, oparty o ścianę tuż przy kuchennym oknie. Jego twarz zdradzała stan głębokiego zamyślenia: czoło miał zmarszczone, wzrok utkwiony w jeden punkt, usta zaciśnięte i lekko przekrzywione w jedną stronę. Przy stole siedzieli rodzice braci Basztów. Oboje byli bardzo przejęci opowiadaniem młodszego syna na temat zajścia jakie ic...

Powieść #4_Epoka Storge - 12 kropli | Pisanie #21

Drodzy powieściożercy ;) Dzisiaj kończymy pierwszy rozdział powieści. Zobacz kogo spotkają nasi bohaterowie i co niezwykłego przytrafi się Siemisławowi. Oczywiście zaglądnijcie do poprzednich odcinków, żebyście byli w temacie >>> . Rozdział I (#4) Wtem do uszu chłopców dobiegły odgłosy wydawane przez liczne kopyta koni, a po kilku chwilach dostrzegli oddział Omeniriończyków. Naliczyli 10 zbrojnych. Przewodził im dowódca, najwspanialej wystrojony. Jeźdźcy przejechali szeroką uliczką i dostali się na rynek. Przechodnie spoglądali na nich i coś do siebie szemrali rzucając wiele niechętnych, a nawet wrogich spojrzeń. Wśród nich te najbardziej zuchwałe i pełne gniewu malowały się na oczach i twarzach Siemka, Domika i Skutera, a w nieco mniejszym stopniu Żółcika. Tylko kamienna mina Munia w zasadzie nie zdradzała żadnych poruszeń; może nawet stała się teraz jeszcze bardziej posępna, wytężona, niemal posągowa. Podejdziemy bliżej. Za mną! – Siemisław dał znać towarzyszom...

Powieść #3_Epoka Storge - 12 kropli | Pisanie #20

Przed Wami już trzeci odcinek mojej powieści, którą piszę dla Was na blogu. Dzisiaj m.in. o tym, gdzie udali się Siemomysł i Domarad wraz z trzema kolegami i kogo tam spotkali. A w poprzednim odcinku...>>> Rozdział I (#3) Gdy wyszli (Siemisław i Domarad) na zewnątrz, nieopodal pod gruszą czekali na nich trzej koledzy: Skuter, Munio i Żółcik, a właściwie Sambor, Myślimir i Niedamir. W społeczności lokalnej, a zwłaszcza szkolnej, znani byli raczej pod ksywami, a nie prawdziwymi imionami. Skuter słynął właśnie z charakterystycznych, przeciągłych gwizdów, którymi i tym razem udało mu się zwołać braci Basztów. Był odważnym, zdecydowanym i lubiącym ryzyko rówieśnikiem Siemisława, jedynie trzy miesiące młodszym. Jako nonkonformista lubił działać nieszablonowo i łamać schematy. Nudził się, kiedy brakowało mu wyzwań. W codziennym życiu polegał bardziej na intuicji, choć potrafił posługiwać się też racjonalnymi argumentami. Bardzo dobrze władał orężem, ale jeszcze lepiej ...

Rocznicowo po raz 1 | Pisanie #19

Był 27 czerwca 2018 r. W Sieci zwanej Internetem pojawiło się coś takiego jak Pisanie to moje zamiłowanie. W tym właśnie dniu ukazał się też premierowy wpis na tym blogu, który możecie przeczytać tutaj >>> . Od tego czasu ukazało się... 19 tekstów łącznie z tym. Wiem, że to niespecjalnie dużo. Niemniej zwłaszcza na Facebooku staram się Wam podrzucać artykuły >>> , które piszę gdzieś tam w Internecie. Najwięcej moich tekstów znajdziecie na stronie PolskiFR >>> . Publikuję tam zazwyczaj w środy i piątki, ale nie tylko. Poza tym od jakiegoś czasu publikuję na blogu moją powieść >>>. Nie będę może w tym tekście szczegółowo rozwodzić się nad tematyką tekstów obecnych już na blogu. W tej sprawie odsyłam do wpisu #14 >>> . Przy okazji chciałbym jeszcze przypomnieć i zaproponować ewentualną współpracę. Jakieś tam doświadczenie już udało mi się zebrać i gdyby ktoś z Was był zainteresowany takową współpracą >>> , w szczególności płat...

Powieść#2_Epoka Storge - 12 kropli | Pisanie #18

Zapraszam Was, moje Drogie i moi Drodzy, na drugi odcinek mojej powieści. Zapraszam do lektury wpisu numer 1 >>> , żebyśmy wiedzieli co było wcześniej. A potem życzę już udanego zatopienia się w lekturze! Zależy mi na Waszych opiniach. Co myślicie o takim tekście? Możecie też podrzucić go komuś innemu do wglądu. Im więcej komentarzy i opinii tym lepiej. A jeśli jeszcze pojawią się jakieś polubienia, to już w ogóle cudownie :) Rozdział I (#2) Pierwszy zerwał się Domarad, przeciągnął się kilka razy, ziewnął i podszedł ku drzwiom. Siemisław również uniósł się nieco podpierając łokciami, ale nim zdążył wstać, zagadnął go młodszy brat: Wstawaj śpiochu, bo zjem za ciebie! Siemko uśmiechnął się i spokojnie, ale stanowczo odpowiedział: Spróbuj tylko, a poczujesz jutro co znaczy mój miecz. – Starszy z Basztów nawiązał do jutrzejszego treningu, już z użyciem prawdziwych mieczy, który tradycyjnie mieli odbyć z mistrzem Racimirem. Czego jak czego, ale miecza...

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Lubisz to? Blog na Facebooku