Przejdź do głównej zawartości

Posty

Szkoda czasu | Pisanie #37

Ostatnio zastanawiałem się, o czym będzie ten ostatni blogowy wpis w tym roku kalendarzowym. Każdy tekst jest na swój sposób ważny, ale są takie wpisy, które z pewnych przyczyn są wyjątkowe. Ten do tych szczególnych należy choćby z tej prostej przyczyny, że zamyka kolejny rok pisania i bardzo bym chciał, żeby niósł z sobą jakieś szczególne przesłanie, jakąś wyjątkową wartość. Tak więc sprawą, którą dziś pozwolę sobie podkreślić, jest czas, a konkretnie jego upływanie.   fot. matuska, pixabay.com   Stwierdzenie, że czas szybko biegnie jest pewnym truizmem, ale gdy się tak dobrze wgryziemy w jego znaczenie i przesłanie okaże się, że jest tak oczywiste, iż jego wpływ na nasze życie jest wprost kolosalny. Ten wpływ jest bardzo widoczny także w świecie związanym z pisaniem. Iluż to ludzi zajmujących się mniej lub bardziej zawodowo kreśleniem lub wystukiwaniem tekstów wie, co to jest presja czasu i chroniczny jego brak. Musimy więc robić wszystko, oczywiście bez popadania w jakiś ne...

Jak odróżnić Fantastykę od fantastyki? | Pisanie #36

Wcale nie tak dawno temu pozwoliłem sobie napisać blogowy tekst o fantastyce pod kątem jej ewentualnej szkodliwości dla osób introwertycznych i tych, które nie są może wystarczająco wykształcone osobowościowo. Zachęcam do zerknięcia do tego tekstu >>> . W tym wpisie chciałbym znów podjąć pokrótce temat fantastyki, ale już w nieco innym kontekście. Do wystukania go poniekąd zainspirował mnie film wypatrzony na YouTube, w którym pisarka Małgorzata Nawrocka poruszyła temat twórczości Tolkiena i Lewisa oraz Rowling. Chodzi o nagranie zatytułowane "Wielka Metafora".     Według mnie pani Małgorzata dotknęła niesłychanie, dla mnie osobiście chyba kluczowej, kwestii w związku z książkami fantasy. Wiemy dobrze, że na rynku jest całe mnóstwo powieści osadzonych właśnie w nurcie fantasy. Myślę, że wielu z Was zgodzi się ze mną, że Fantastyka fantastyce nie dorównuje. Jedną z nich pozwoliłem sobie zapisać dużą literą. Najprościej można powiedzieć, że jest fantastyka wartościowa...

Pisarz, który istnieje naprawdę | Pisanie #35

Jakiś czas temu, niedawno, trafiłem dość przypadkowo na informację o pisarzu, który mnie dość zaintrygował. Nie chodzi o to, że wciągnęła mnie jakaś jego książka, bo do dziś jeszcze nic jego autorstwa nie przeczytałem. Zaskoczył mnie jego życiorys, a właściwie to, że ten jegomość słynie ze skutecznego ukrywania swojej osoby przed światem zewnętrznym. Zgodzicie się chyba, że to dość nietypowa postawa jeśli zestawimy ją ze współczesnym jakże częstym ekshibicjonizmem życiowym, jaki w sieci serwuje wielu celebrytów, ale i pisarzy i wszelkiej maści twórców czy artystów. Thomas Pynchon, bo o nim mowa, jest zdaje się zupełnie inny. Thomas Ruggles Pynchon Jr. urodził się w USA, w stanie Nowy Jork, a konkretnie w Glen Cove. Było to 8 maja 1937 r. Uznawany jest za jednego z czołowych pisarzy postmodernistycznych. Wiemy, że Pynchon w wieku ok. 20 lat uczęszczał na kurs pisania m.in. z Richardem Fariñą, również pisarzem. Co ciekawe, ich rywalizacja literacka stała się przyczyną powstania pierwszej...

Tego nie lubię... | Pisanie #34

Drodzy! W tym tekście chciałbym podzielić się z Wami trzema kategoriami treści, za którymi osobiście nie przepadam w tekście literackim. Niektóre ich aspekty w pewnych wypadkach toleruję, innych nie akceptuję w ogóle. fot. OpenClipart-Vectors, Pixabay.com Pierwsza sprawa to sceny pornograficzne i erotyczne. To, że pornografia nie ma racji bytu w jakimkolwiek tekście, jest według mnie jasne. To jest moje zdanie i wiem, że nie jestem w takim przekonaniu osamotniony. Myślę jednak, że niejednokrotnie gorsza jest erotyzacja tekstu, czasami sprytnie ukryta. Muszę się Wam przyznać, że cenię pisarzy, którzy wiedzą, kiedy w tekście powiedzieć stop. Imponują mi pisarze, którzy potrafią ciekawie i na poziomie opisać relacje i uczucia między mężczyzną i kobietą, ale nie przekraczają pewnej granicy. Jej wytyczenie jest często dość trudne, ale myślę, że jak najbardziej można takową granicę wyczuć i moim zdaniem należy jej się trzymać. Abstrahując od pisania, boli mnie, że czasami w bardzo dobrych fi...

Pisarzu, do boju! | Pisanie #33

Witajcie! Tak to się jakoś dzieje, że czas leci, a skoro leci, to po lipcu nastaje sierpień, który z kolei się kończy i... jednocześnie kończą się wakacje. Oczywiście po pierwsze nie wszyscy je mieli, a po drugie, studenci mają jeszcze miesiąc. Tak czy inaczej, wybaczcie tę oczywistą "mądrość" na wstępie, która ma prowadzić do czegoś znacznie ważniejszego. Poprzedni wpis >>> , ogólnie rzecz ujmując, traktował o wypoczynku w życiu pisarza. Nie planowałem tego, ale powstanie dylogia :) Trylogia już kiedyś była, jak może pamiętacie >>> . Właśnie czytacie drugą część wspomnianej dylogii. Skoro pisarz już poddał się mniej lub bardziej zasłużonej labie, to może potrzebować środków służących motywacji do pisania. No właśnie, jakie macie metody na mobilizowanie się do pisania? fot. mary1826, pixabay.com Oto kilka moich propozycji: miej ściśle ustalony harmonogram pracy - tę metodę w sposób mistrzowski stosuje choćby Remigiusz Mróz >>>, wzorując się, zdaje ...

Pisarzu, spocznij! | Pisanie #32

Drodzy Pisarze, Osoby związane z pisaniem i Wy wszyscy, którzy przypadkowo czytacie ten tekst :) Mamy wakacje - takie spostrzeżenie jest oczywiście nader oczywiste. Czy jednak zastanawialiście się jakie to ma albo może mieć znaczenie dla wszystkich, którzy mają coś wspólnego z pisaniem? fot. maja7777, Pixabay.com Po pierwsze, czy istnieją wakacje od pisania? Jak to jest w Waszym przypadku? Mnie się wydaje, że jeśli ktoś czuje potrzebę tego typu wakacji, to jak najbardziej powinien je sobie zrobić. Są chyba jednak ludzie, że w wakacje jeszcze bardziej rzucają się w twórczy wir, bo są wolniejsi od innych zajęć. Są wreszcie Ci, którzy zamiast dłuższego okresu bez pisania robią sobie małe wakacje od pisania każdego dnia (albo tygodnia, przeznaczając, bardzo słusznie zresztą, niedzielę i święta m.in. na odpoczynek), tak właśnie traktując te godziny, kiedy nie piszą i nie zajmują się czymś konkretnym i poważnym. A zatem podzielcie się proszę swoimi upodobaniami w tej materii. Ja prawdopodobn...

Rocznicowo po raz 2 - Gość specjalny: ja bardzo zwracam uwagę na teksty | Pisanie #31

To już 2 lata. Dokładnie 27 czerwca 2018 r. ukazał się pierwszy tekst na tym blogu pisanietomojezamilowanie.blogspot.com >>> . Właśnie ta data stała się dniem startowym dla niniejszego miejsca w Internecie. Jeśli ktoś z Was chciałby zajrzeć do tamtego premierowego tekstu, to serdecznie zapraszam. Znajdziecie go tutaj >>> . Z okazji drugiej rocznicy mam dla Was wyjątkową niespodziankę - Gościa specjalnego! Szczegóły poniżej. Wśród różnorodnych tekstów na blogu znajdziecie też serię póki co 7 wpisów z fragmentami mojej powieści, którą piszę >>> . W specjalnych postach przedstawiłem listę tekstów >>> , które mam zaszczyt pisać dla polskifr.fr >>> . Znajdziecie tam wiele informacji polonijnych, historycznych, itp. na temat Polski, Francji, wzajemnych relacji polsko-francuskich, itd. Gorąco zachęcam przy okazji do polubienia polskifr.fr na Facebooku >>> i Twitterze >>> . W międzyczasie udało się spełnić marzenie i wydać debiuta...

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Lubisz to? Blog na Facebooku